|

Słów kilka o płytce strefowej.
Idea wywodzi się z badań nad laserami emitującymi promieniowanie niewidzialne dla oka. Płytka strefowa składa się z naprzemian ułożonych pierścieni przeźroczystych i zatrzymujących światło. W przypadku lasera zamierzeniem było spowodowanie skupienia wiązki światła (szklana soczewka nie skupia np. promieniowania gamma).
Ale ktoś z naukowców wpadł na pomysł, aby zobaczyć co będzie jak użyje się płytki zamiast obiektywu w normalnym aparacie
Obraz otrzymany tą metodą daje piękne i niezwykłe efekty, choć na pierwszy rzut oka podobny jest do fotografii otworkowe - obiekty otoczone są jasną poświatą (zwanąteż "halo"), tym większą im więcej jest pierścieni na płytce. Wzór na płytkę można wygenerować za pomocą programu Pinhole designer.
Płytka wygląda mniej więcej tak:

Grubość i odległość pomiędzy pierścieniami określona jest za pomocą równania matematycznego. Aby zrobić płytkę nie musimy tym sobie zaprzątać głowy - program zrobi to za nas. Aby wykorzystać wygenerowany obraz i robić zdjęcia zone plate musimy wykonać jeszcze kilka kroków.
1. Sprawdzić jakość wzorów płytki (zrobione za pomocą witryny http://www.whizkidtech.redprince.net/zoneplate/ niestety nie nadają się do pomniejszania- przy rozdzielczości 300- 600 dpi wzory są po prostu niewyraźne, a jeśli zadamy jakąś kosmiczną rozdzielzość, np. 10 tys. dpi, to wychodzi coś takiego:

Lepiej do dalszej obróbki nadają się obrazki z Pinhole Designera
2. Naświetlić płytkę - są dwie metody - albo drukujemy w
powiększeniu wzorek jako negatyw, tak aby po sfotografowaniu na błonie
małoobrazkowej uzyskać rozmiar finalny, czyli średnicę ok. 1-1,5 mm. Należy użyć
wysokokontrastowej błony do reprodukcji (śprawdźmy, czy po wywołaniu błona nie
ma żadnego zabarwienia- jeśli ma odpadają kolorowe zdjęcia. Druga metoda -
wykorzystana przeze mnie to wygenerowanie wzorka w skali 1:1, czyli małego i
naświetlenie w maksymalnej rozdzielczości i liniaturze na naświetlarce
poligraficznej.
3. Ostatni krok, to oprawienie płytki - najprostsze metody, to wycięcie otworu w dekielku do korpusu lustrzanki (body cap) i wklejenie płytki lub oprawienie w nieprzezroczystej płytce plastikowej w obudowie filtra i zakręcenie na tzw. pierścień odwrotnego mocowania.
Poniżej przedstawiam efekty działania płytek zone plate w krótkim filmie (autor: Amadeusz Andrzejewski)